Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jedzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jedzenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 listopada 2014

Poznań in November

Poznań to moje ukochane miasto i miejsce, które znam najlepiej na świecie.
Za każdym razem, gdy podróżuję w listopadzie, jest mi bardzo przykro, że nie będę miała okazji zjeść Rogala Marcińskiego.

Rogal Marciński jest produktem regionalnym, co oznacza, że tylko te wyprodukowane w Wielkopolsce są prawdziwe :)  Piecze się je z okazji dnia świętego Marcina, 11 listopada, ale kupić je można przez cały rok. To, co je wyróżnia na tle innych rogali, to przede wszystkim pyszne nadzienie z białego maku.

Jeśli kiedyś będziecie przypadkiem w Poznaniu, to polecam kupić sobie takiego rogala. Są pyszne!

***
Poznań is my beloved home town and the place I know the best in the World.
Every time when I travel in November I'm getting really nostalgic and sad thinking about Saint Martin's Croissants and the fact that I won't be able to eat them.

Saint Martin's croissant is a regional product, which means that only the one that are made in the Grater Poland are original. We bake them for Saint Martin's day on November 11th but you can buy them all the time. What makes them special? The filling - it's made of  white poppy seeds.

If you ever go to Poland, I recommend trying it- you won't regret it!


http://www.pinterest.com/pin/304767099758020214/

poniedziałek, 27 października 2014

The first time I've eaten...part 3

Scroll down for English :))


Po raz trzeci opowiadam Wam o jedzeniu (tym razem również i piciu) spróbowanym przeze mnie po raz pierwszy w Kanadzie.


  • Kraft dinner - to najpopularniejsze "jedzenie z paczki" jest naprawdę średnie, ale rozumiem, że może być świetną alternatywą pod namiotami lub na biedną studencką kieszeń. Próbować na własną odpowiedzialność :)
http://www.pinterest.com/pin/202591683210421414/
  • root beer - nie ma to (wbrew nazwie) nic wspólnego z piwem. Byłam trochę sceptycznie nastawiona do tego napoju, jednak bardzo mi zasmakował, mimo tego, że rzadko piję słodkie gazowane napoje. Jak dla mnie, root beer smakuje jak lepsza, korzenna wersja coli. 
http://www.pinterest.com/pin/83105555596893314/
  • spring rolls - nie, nie chodzi mi o sajgonki, które w Kanadzie nazywane są "egg rolls". Te przypominają trochę sushi, są jednak owinięte papierem ryżowym i są przepyszne!
http://www.pinterest.com/pin/252553491576674121/
***
OK so here it is, the third part of "the first time I've eaten".

  • Kraft dinner - OK, maybe it's because I'm European, but I find it really not_that_great. It's certainly not something I'd serve as a dinner but I get it as a camp dinner or poor student dinner. :)
http://www.pinterest.com/pin/202591683210421414/

  • root beer - it's not actually beer, but the name is so confusing. It tastes like a better version of cola. I really like it, even though I do not really like bubbly, sugary drinks. 
http://www.pinterest.com/pin/83105555596893314/

  • spring rolls - #delicious #healthy #fit. No more words needed. 
http://www.pinterest.com/pin/252553491576674121/

czwartek, 23 października 2014

One day trip from Montreal - Apple picking

Jesień, pomimo że nie należy do moich ulubionych pór roku, ma w sobie coś magicznego. Przygotowania do Halloween, piękne jesienne ubrania (uwielbiam oglądać jesienne kolekcje ubrań!) łapanie ostatnich promieni słońca, zbieranie grzybów...to znaczy jabłek. No właśnie. Tak jak my jeździmy na grzyby, tak Kanadyjczycy jeżdżą na jabłka.

W jeden z jesiennych, ciepłych dni wybraliśmy się do Denis Charbonneau - miejsca, które oferuje nie tylko apple picking, ale także testowanie cydru, zjedzenie wszystkiego jabłkowego i zbieranie różnych owoców, takich jak borówki, truskawki czy dynie.

***
Fall is definitely not my favorite season, although it has its advantages. Halloween preparations, beautiful clothes (I love watching fall-winter collections), catching the last sun rays, apple picking.

One sunny day we decided to go to Denis Charbonneau - amazing place! They not only offer you different kinds of apples, but also cider tasting, eating everything apple-related, other fruits-picking like berries, pumpkins...


Such a PRO apple picker.

Tysiące drzew, miliardy jabłek....
Thousands of trees, billions of apples

Mała ściąga - do czego nadają się jakie jabłka! Pomocne
If you don't know which apples are good for baking or juicing - don't worry, we don't know either.
That's why they help us :)

Widoczki
The view


I wish I was a child...

Nasze łowy - soczek pyszka, zebrane jabłuszka i jabłkowe pączki
Our hunt is done! 

Na wypadek gdyby ktoś zapomniał o Halloween... In case you've forgotten that Halloween is coming :)

Mój człowiek od drabiny <3
My ladder-guy <3


wtorek, 21 października 2014

What to eat in New York

No dobrze, czas na to, co tygryski lubią najbardziej, czyli o jedzeniu słów kilka.
Oto kilka miejsc, które warto odwiedzić będąc w Nowym Jorku.

1. Little Italy
Znajdziecie tam wiele restauracji, które na pewno serwują pyszne jedzenie.
Polecam udać się do Lombardi's, bo podobno serwuje on najlepszą pizzę w Nowym Jorku. Pizza jest faktycznie przepyszna. My wzięliśmy dużą na 4 osoby i wyszliśmy pełni. Pizzerię lubi nawet sama Miley Cyrus, więc wiecie, co to oznacza...


2. Hell's Kitchen
Podobnie jak w Little Italy znajduje się tam wiele restauracji, które są bardzo znane. My trafiliśmy do 44 and x. Miejsce jest bardzo ładne, kelnerzy są przemili, jedzenie bardzo dobre. Nastawcie się jednak na małe porcje. Zupełnie NIE-amerykańskie.

3. Le pain quotidien
To sieciówka, jednak dostępna tylko w wybranych krajach.
Wszystko, co serwują jest organiczne. Mają niezwykle ciekawe menu i podają wartość kaloryczną przy każdym daniu. Miejsce bardzo ładnie urządzone, miła obsługa i niskie ceny, jak na tak dobrą jakość. Świetne miejsce na lunch lub deser. Polecam szczególnie sernik i napoje.
Co ciekawe, na stołach leżą książki, w których znajdują się przepisy na wszystkie dania dostępne w karcie. To ci dopiero świetny pomysł!


***
OK, it's time to write about my fav topic - FOOD.
Here's a few places worth visiting while being in NYC.

1. Little Italy
You'll find a lot of restaurants there and they probably serve really good food.
I recommend eating at Lombardi's , because some say that it's the best pizza in NYC. It really is delicious. We took the huge one for 4 and we were full. Even Miley Cyrus eats there, you know what it means...


2. Hell's Kitchen
You'll find a lot of restaurants there, like in Little Italy. We went to 4 and x, a fancy place. The place has a nice interior, servers are nice, food is great. Just be ready to get small dishes, it's totally "not-american portions" place.

3. Le pain quotidien
It's a chain restaurant but available only in a few countries.
Everything they serve is organic. Menu is really interesting, they tell you how many kcalories you're consuming. The interior is beautiful, servers are super-nice and the prices are really low for what they serve.
It's a perfect place for lunch or dessert. I recommend the cheesecake and all the drinks.
BTW on the tables you will find cookbooks with all the recipes they use! So smart!



sobota, 4 października 2014

The first time I've eaten...part 2

Kolejna porcja smakowitych kąsków, których spróbowałam po raz pierwszy w Kanadzie.


  • onion rings - no dobra, próbowałam ich wcześniej w Polsce, jednak nigdy nie smakowały mi tak, jak te zjedzone po raz pierwszy w Kanadzie. Są nieodłącznym dodatkiem do jedzenia zamawianego min. w Maine, co mogliście zobaczyć tutaj
http://www.pinterest.com/pin/154037249729391797/

  • meatpie - o tym pysznym ciasteczku (choć wcale nie słodkim) pisałam już tutaj.

  • lobster rolls i inne rolls - oczywiście jadłam homara, kraba i krewetki wiele razy przed przyjazdem po raz pierwszy do Kanady, jednak w formie tzw. "rolls" jadłam je po raz pierwszy właśnie w Montrealu. Lobster rolls to jedno z najpopularniejszych dań, które można znaleźć w Maine. 
http://www.pinterest.com/pin/3237030954958627/

  • syrop klonowy - po raz pierwszy spróbowałam go w Zagrzebiu, jednak puszka przywieziona była z Kanady :) O tym, że Kanada jest najlepszym miejscem do spróbowania tego słodkiego przysmaku wie chyba każdy, dlatego jeśli będziecie mieli okazję, to polecam!! Najlepiej z naleśnikami, goframi, albo...z grillowanym serem. Tak, też myślałam, że to obrzydliwe, ale smakuje przepysznie.
***
Next portion of delicious meals and snacks I've tasted for the first time in Canada.

  • onion rings - OK, I've tasted them before coming to Canada for the first time, but they didn't taste quite as good as the one in the country of maple. If you want to know which onion rings do I like the most, read here.
http://www.pinterest.com/pin/154037249729391797/

  • meatpie - I've been writing about it before, you can see what I think here.

  • lobster rolls and other rolls - of course I've tried lobster, shrimps and crab before, but I've never had it in a roll before. Maine is really popular for its delicious lobster rolls but you can find some good ones in MTL as well :)
http://www.pinterest.com/pin/3237030954958627/

  • maple syrup - the first time I've tasted it was in Zagreb, but the can was brought all the way from Canada. Everyone knows that Quebec is the biggest producer of this delicious treat, so if you want to taste it for the first time, Canada seems like a good place to do it!! 

środa, 10 września 2014

The first time I've eaten... part 1

Scroll down for English :)




Czy Wam też miejsca kojarzą się z jedzeniem, czy tylko ja tak mam? :)
Jest kilka takich rzeczy (niekoniecznie kanadyjskich), które zjadłam po raz pierwszy w MTL i zawsze będą mi się kojarzyć z tym miastem.


  • smores - pewnie każdy wie, czym są, ale może na wszelki wypadek pokażę zdjęcie:
http://www.pinterest.com/pin/171488698284793296/ ciastko, czekolada, pianka...niebo w gębie :)

  • corndogs - ciekawy fast food, którego nie widziałam nigdy w Polsce:
http://www.pinterest.com/pin/49117452161171366/ nie, nie trzeba ich robić samemu :) można je dostać
w każdym większym fast-foodzie.
  • poutine - w związku z tym, że jest to potrawa typowo kanadyjska, to oczywiste, że właśnie to danie najbardziej kojarzy mi się z klonowym krajem. Jeśli chcecie poczytać więcej o poutine, to zapraszam do przeczytania tego postu całkowicie poświęconego temu daniu.

  • onion soup - nie mówię o takiej zwykłej, cebulowej, której nigdy nie lubiłam. Kanadyjska (i chyba w ogóle amerykańska, choć zaczerpnięta z kuchni francuskiej) onion soup podawana jest z grzankami, dużą ilością sera i jest przepyszna. 
http://www.pinterest.com/pin/55802482856581788/ 

***
When you think about food, do you think about places you've eaten them for the very first time? I do. I'd like to show you a few things (not necessarily Canadian) that I've tried in Canada for the first time. 

  • smores - I'm not sure how is it possible I've never tried it before coming to Canada. I still remember the first bite I took and I remember it felt like Heaven :)

http://www.pinterest.com/pin/171488698284793296/ omnomnom
  • corndogs - I've never seen them before coming to Canada but here they're really popular. It's a nice fast food you can try from time to time.
http://www.pinterest.com/pin/49117452161171366/ You don't have to make them at home! They are available
in almost every fast food restaurant :)
  • poutine - I guess almost everyone had their first poutine in Canada. If you want to know more about this dish, read here :)

  • onion soup - OK, you can eat it everywhere in the world but it's not the same in every country. The Canadian (or actually American - although it's taken from French cuisine) is amazing - that cheese, that bread. OMNOMNOM.
http://www.pinterest.com/pin/55802482856581788/ 

niedziela, 7 września 2014

Food in Canada part 5

Scroll down for English :))



Jest takie miejsce, które zna chyba każdy, kto był przynajmniej raz w Montrealu. Miejsce to zowie się Schwartz's i są to Żydowskie delikatesy, serwujące najlepsze "smoked meat" w mieście. Podobno jeśli nie odwiedzi się tego miejsca podczas zwiedzania Montrealu, pójdzie się do piekła. Schwartz's znajduje się nawet na liście 50 MUST of Montreal, o której pisałam już dawno temu. Jeśli nie mieliście okazji zapoznać się z tym cyklem, zapraszam tutu i tu.

A teraz kilka zdjęć:

http://www.pinterest.com/pin/12455336444229831/
http://www.pinterest.com/pin/398427898256985993/
http://www.pinterest.com/pin/121667627404604996/

***
There's a place that everyone that was at least in Montreal knows. The place is called Schwartz's - Hebrew delicatessen that serves the best smoked meat in town. Some say that not going to Schwartz's while visiting MTL is just "a highway to hell". The place is even listed on 50 MUST of MTL that I was mentioning you before. If you missed it, you can still find it herehere and here.

And now some omnomnom pics:

http://www.pinterest.com/pin/12455336444229831/
http://www.pinterest.com/pin/398427898256985993/
http://www.pinterest.com/pin/121667627404604996/

środa, 3 września 2014

Wells Beach, Maine = beach, delicious food and fun


Pamiętacie jak pisałam o zeszłorocznych wakacjach w Maine w USA? W miniony weekend miałam okazję wybrać się tam ponownie (Święto Pracy = długi weekend). Oto kilka moich ulubionych zdjęć:

Do you remember this post about last year's trip to Maine in USA? Last weekend I went there again and it was awesome! Thank you Labor Day :) Here's a few pictures:


Prawie puste plaże to coś, co tygryski lubią najbardziej. I pomyśleć, że wystarczyło przejść kilometr,
by oddalić się od tłumów.
Almost empty beaches! Sometimes it's worth walking a little more to skip thousands of people...

Lubię wszystko, co lata. Samoloty, latawce, balony...tylko gołębie jakoś nie bardzo...
I love everything that flies. Airplanes, kites, balloons. I hate pidgeons though. 

Woda była gorąca. Żarcik. Bałtyk przy tym to sauna!
Water was super warm. Just kidding, even the Baltic Sea is like a sauna compering to this ocean.




Wszyscy wiedzą, że lubię ładne podłogi i inne takie :) Takie rzeczy to tylko fale potrafią zrobić.
Taka sztuka nowoczesna.
Everyone knows that I love pretty floors and so on. This modern art was created by the waves. 

Domki. Ładne domki.
Pretty houses. 

Bułeczka ze smażonymi krewetkami i pysznym sosikiem.
Amazing fried-shrimp roll with delicious sauce. 


Homar. Instrukcja obsługi.
Lobster and How to eat it. Smart.

Jest i Bob, czyli kolacja.
Here's Bob, the dinner.


Zdjęcie stóp obowiązkowe.
Feet picture is a must. 

Wyobrażacie sobie taką pustą plażę w sierpniu nad naszym pięknym polskim morzem?
Empty beaches only in Maine!



Robert's w miejscowości Kittery serwuje najlepsze krążki cebulowe.
Robert's in Kittery serves the best beer-buttered onion rings ever.

Czasem wiało.
It was windy sometimes. But the cold never bothered me anyway! ;)


Unia Europejska w USA.
European Union representatives in USA.