Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bosnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bosnia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 marca 2014

Amazing places: Kravica Waterfalls


Jednym z miejsc-niespodzianek, na które natknęłam się podczas podróży były Wodospady Kravica, znajdujące się nieopodal Mostaru w Bośni i Hercegowinie. Nie są one nawet w połowie tak znane, jak chorwackie Plitvice, rzadko opisują je autorzy przewodników. Dlatego znalezienie ich podczas jednego z Eurotripów sprawiło mi niezwykłą przyjemność i satysfakcję.


Nie zrozumcie mnie źle - bardzo się cieszę, że wodospady są mało znane. Dzięki temu nie ma tam tłumów, można ze spokojem spacerować wokół nich i to za darmo :)


W związku z tym, że wodospady znajdują się bardzo blisko Mostaru, warto zwiedzić te dwa miejsca "za jednym zamachem" :)


Co sądzicie o Wodospadach Kravica? Czy mieliście okazję je zwiedzić?

***

One of the places that turned out to be a great surprise while travelling were Kravica Waterfalls that are located next to Mostar in Bosnia and Herzegovina. They are not even slightly as famous as Plitvice in Croatia, it's hard to find them in a tour guides. That's why finding them was amazing and gave me a lot of satisfaction.


Don't get me wrong - I'm really happy that those waterfalls are not famous. Thanks to that there's not a lot of people there, you can walk around for as long as you want and it's free ;)


Thanks to the fact that the waterfalls are so close to Mostar, it's worth visiting them at one go :)


What do you think about Kravice Waterfalls? Have you ever visited them?


środa, 19 marca 2014

Mostar, Mostar, Mostar

Mostar to moje ulubione miasto w Bośni i Hercegowinie. Do tej pory miałam okazję zobaczyć Jajce, Sarajewo i Čapljinę jednak Mostar - miasto, które zwiedziłam jako pierwsze zrobiło na mnie największe wrażenie.

Pierwszy raz w Mostarze :)
Być może powodem było to, że wybrałam się tam po raz pierwszy z moją współlokatorką z Zagrzebia, którą bardzo, bardzo lubię. Zwiedziłyśmy jej rodzinne miasto - Čapljinę, a następnie udałyśmy się do Mostaru. Lubię zwiedzać nowe miejsca z miejscowymi - oni zawsze wiedzą, gdzie Cię zaprowadzić...;)



Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o jedzeniu :) Moim zdaniem, w Mostarze można kupić najlepszą bakławę i zjeść pyszne ćevapy. Warto również spróbować pljeskavicy (niestety polska wikipedia nie wyjaśnia, czym ona jest - stąd link do angielskiej wikipedii) z ajwarem, szaszłyków...Jeśli mogę coś polecić, to najlepiej wziąć miks mięs i serów i spróbować wszystkiego po trochu. Nie kojarzę żadnej typowo bośniackiej sałatki, w Mostarze zajadają się głównie sałatką szopską, która pochodzi z Bułgarii.


;)
Najbardziej znanym zabytkiem w Mostarze jest bez wątpienia Stary Most, który wpisano na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Most symbolizuje połączenie: zachodu ze wschodem, chrześcijaństwa i Islamu, katolików i prawosławnych. Most został celowo zburzony podczas wojny, w 1993 roku, odbudowano go jednak w 2004 roku.



Mostar jest niewątpliwie miastem-hybrydą. Mieszkają tu wyznawcy wielu religii, ludzie o zupełnie różnych poglądach politycznych i innym stylu życia. Zaobserwować to można również w budownictwie - obok budynków, które przypominają te z naszych ulic, zobaczyć można budowle, które znamy z np. tureckich ulic.



Czy mieliście okazję zwiedzić Mostar? Jakie wywarł na Was wrażenie?

***
Mostar is my favourite city in Bosnia and Herzegovina. Until now I've had a chance to see Jajce, Sarajevo and Čapljina, but Mostar has a special place in my heart. It was the first city I've seen in B&H and I immediately fell in love.

First time in Mostar :)
Maybe it's because I went there with my roommate from Zagreb (if you read it - pozdrav moja draga! :)) that I really, really like. We visited her hometown - Čapljina, and than we went to Mostar. I just love visiting new places with natives - they always know where to take you :)



I wouldn't be myself if I didn't mention the food :) In my opinion, in Mostar you can buy the best baklava and eat delicious ćevapi. It's also a good idea to taste pljeskavica with ajvar. If I can recommend something - take mix meat plate and mix cheese plate - you will be able to taste everything and decide yourself :) I don't recall any Bosnian salad, but they all love shopska salad that originally comes from Bulgaria.


;)
The most famous building in Mostar is - with no doubt - the Old Bridge, that you can find on UNESCO list. The bridge symbolizes the binding between the Cristianity and Islam, Catholics and Orthodox, East with West. The bridge was destroyed during the war, in 1993, they rebuild it in 2004.




Mostar is a city-hybrid. People who live as neighbours may have totally different political beliefs and different lifestyle. You can see that in the buildings too - the city mixes buildings typical for Europe and those that are typical for countries like for example Turkey.



Have you been to Mostar? What do you think about this city?


poniedziałek, 17 marca 2014

EuroTrip part 2

Ostatnio pisałam o pierwszej części naszej podróży, dziś kolej na drugą część opowieści.
Po spędzeniu dwóch cudownych tygodni w Zagrzebiu i odwiedzeniu naszych ulubionych miejsc (oraz tych ulubionych miejsc :)) udaliśmy się do Splitu, gdzie złapaliśmy prom na wyspę. Jakiś czas temu pisałam o innej chorwackiej wyspie, tym razem postanowiliśmy zwiedzić właśnie Korčulę.

tak się stołowaliśmy :)


testujemy :)



Z wyspy popłynęliśmy do Dubrovnika, w którym spędziliśmy kilka dni, a następnie do Splitu. Wstąpiliśmy jeszcze do Mostaru, miasta które bardzo lubię na pyszny obiad i szybkie zwiedzanie miasta.






Wstąpiliśmy jeszcze na chwilę do Zagrzebia, a następnie udaliśmy się do Budapesztu. Akurat w tym czasie stolica Węgier była zalana, jednak bez problemu mogliśmy zwiedzać miasto. Najfajniejszą przygodą okazała się wycieczka do łaźni, z których Budapeszt słynie. Serdecznie polecam wszystkim, świetny relaks.






Ostatnim miastem naszej wycieczki był Wiedeń. Dziadkowie naszej koleżanki mieszkają w tym mieście, więc przy okazji mogła z nimi spędzić trochę czasu.


Z Wiednia pojechaliśmy na jedną noc do Pragi, ponieważ znajomi mieli lot właśnie z Pragi. Rano odwieźliśmy ich na lotnisko, a sami wróciliśmy do Poznania.

***
Recently I wrote about the first part of our Eurotrip, so it's time for the second part now :)
After spending two amazing weeks in Zagreb and visiting our favourite places (and those fav places) we went to Split, where we took a boat to an island. I already mentioned one of the Croatian islands, this time we chose Korčula.

the best food omnomnom





From the island we took a boat to Dubrovnik and after spending a few days there we set off to Split. On the way to Split we decided to visit Mostar, eat delicious dinner and see the waterfalls.






On the way to Budapest we visited Zagreb for two more days. When we got to Budapest we realised, that there is a flood in the city but it didn't stop us from visiting the capital. The nicest idea we had was going to the famous baths that Budapest is famus for. It's really amazing and relaxing, I highly recommend it.






The last city of our trip was Vienna. Our friend's grandparents live there so she could spend some time with them. She was also a great tour guide :)


From Vienna we went for one night to Prague, because our friends were catching a flight there. After driving them to the airport we came back to Poznan.